A w tym poście przedstawiam Ule.Jak widać aparat ją bardzo polubił;)
Ula
U mnie jak zwykle zaległości... ale cóż poradzić, kiedy mój roczny Skarb stawia swoje pierwsze kroki;)
A w tym poście przedstawiam Ule.Jak widać aparat ją bardzo polubił;)







A w tym poście przedstawiam Ule.Jak widać aparat ją bardzo polubił;)
Majulka wiosennie
Zosia
Zosia gości u mnie na blogu już drugi raz. Tym razem pół roku starsza.
Sesja wyszła znakomicie... ale przede wszystkim to zasługa rodziców Zosi, którzy przygotowali się perfekcyjnie.
Trzy torby wypchane po brzegi ciuszkami, zabawkami, przebraniami itp.
Było z czego wybierać....;)
Do tego mięli milion pomysłów na sekundę, więc pracowało nam się idealnie....
A oto efekty...
















A na koniec wspólne zdjęcie mojej córki z Zosią ;)
Sesja wyszła znakomicie... ale przede wszystkim to zasługa rodziców Zosi, którzy przygotowali się perfekcyjnie.
Trzy torby wypchane po brzegi ciuszkami, zabawkami, przebraniami itp.
Było z czego wybierać....;)
Do tego mięli milion pomysłów na sekundę, więc pracowało nam się idealnie....
A oto efekty...
















A na koniec wspólne zdjęcie mojej córki z Zosią ;)
Maczo
Dawno nie zagościł u mnie żaden zwierzak.;) Oto Maczo i specjalna dedykacja dla moich rodziców. ;)
Ten Pies to idealny przykład, że mężczyźni pozostają zawsze dziećmi;)
Maczo ma 10 lat, a zachowuje się jak pięciomiesięczny szczeniak... i raczej się już nie zmieni...



A na koniec ....
To cały Maczo ;) W tej sesji chciałam go przedstawić jako przystojnego "faceta", więc celowo nie wstawiałam kompromitujących go zdjęć...
(mimo to, nie mogłam się powstrzymać... )
Ten Pies to idealny przykład, że mężczyźni pozostają zawsze dziećmi;)
Maczo ma 10 lat, a zachowuje się jak pięciomiesięczny szczeniak... i raczej się już nie zmieni...



A na koniec ....
To cały Maczo ;) W tej sesji chciałam go przedstawić jako przystojnego "faceta", więc celowo nie wstawiałam kompromitujących go zdjęć...
(mimo to, nie mogłam się powstrzymać... )
Zimowo - Filip
Filip. Nie znam drugiego tak radosnego chłopca...
Do tego niezwykle uroczy i dzielny. (Znosił wszystkie wizje "pani fotograf")
Pomimo niesprzyjającej pogody i dosyć sporego kawałka do przejścia, bawiliśmy się świetnie.
Muszę przyznać, że miałam duży problem z wybraniem tylko kilku fotografii na bloga....
Najchętniej wstawiłabym wszystkie, ale jest ich bardzo dużo... Mam nadzieję, że będzie to miły prezent na dzień Babci i Dziadka ;)











Do tego niezwykle uroczy i dzielny. (Znosił wszystkie wizje "pani fotograf")
Pomimo niesprzyjającej pogody i dosyć sporego kawałka do przejścia, bawiliśmy się świetnie.
Muszę przyznać, że miałam duży problem z wybraniem tylko kilku fotografii na bloga....
Najchętniej wstawiłabym wszystkie, ale jest ich bardzo dużo... Mam nadzieję, że będzie to miły prezent na dzień Babci i Dziadka ;)











Julia Mikołajkowo
Subskrybuj:
Posty (Atom)